AGNIESZKA KANIA
Droga Krzyżowa ścieżkami Parafii

Stacja V: Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,
Żeś przez Krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Szedł w stronę miasta, zmęczony całodniową, ciężką pracą. Z pagórka zauważył dziwny tłum, poruszenie, jakieś okrzyki. Potem jego oczom ukazał się On — z belką krzyżową na ramionach, cierniową koroną na głowie. W poszarpanych szatach, ukazały się rany i sącząca się z nich krew. Chciał ominąć to zgromadzenie. Pójść boczną uliczką, dojść do domu i wreszcie odpocząć. Dostrzegli go jednak żołnierze i przymusili do pomocy skazańcowi. Miał inne wyjście?…

Pani, która ukazywała się dzieciom, miała wobec nich swój plan – ratowanie świata. Przecież te małe istoty mogły uciec, mogły nie chcieć wypełniać Jej próśb i poleceń. A jednak one zawierzyły Jej, chciały pomóc — najlepiej jak potrafiły. Hiacynta powiedziała:

Przyjmuję wszystko, z miłości do Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi, naszej Niebieskiej Pani. „

Panie Jezu Chryste, przez wstawiennictwo Twej Matki — Pani Fatimskiej, wspieraj nas w chwilach słabości, podejmowania ważnych życiowych decyzji, wybierania pomiędzy tym, co ziemskie i ulotne, a tym, co decyduje o naszej wieczności.

Któryś za nas cierpiał rany,
Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.
I Ty Któraś współcierpiała,
Matko Bolesna przyczyń się za nami.

Ilustracje Drogi Krzyżowej z Kościoła Parafialnego w Pustkowie Osiedlu


AGNIESZKA KANIA
Droga Krzyżowa ścieżkami Parafii