Środa 4 Sierpień 2021 – 216 dzień w roku  
Dzisiaj imieniny: Jana Dominika Rajnera Protazego Fryderyka
Do przemyślenia z dzisiejszej ewangelii  
 
On nie odezwał się do niej ani słowem.

Usilne błaganie kobiety kananejskiej Jezus potraktował inaczej niż zwykle. Najpierw milczał, a potem skierował do niej twarde słowa, za które można by się obrazić. Ona jednak wytrzymała próbę. A gdy heroicznie uznała swoją małość i niegodność, usłyszała z ust Jezusa: „Wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!” (Mt 15, 28). Jaka jest moja posta­wa wobec milczącej odpowiedzi Jezusa na zanoszoną do Niego modlitwę?

Różaniec 7-8/2021   Komentarz: S. Bogumiła Kaczorek CSL  

Patron dnia

Św. Jan Maria Vianney, kapłan

hebr. imię biblijne Johhanan „Bóg jest łaskawy”

Św. Jan Maria Vianney, kapłan urodził się w rodzinie ubogich wieśniaków w Dardilly koło Lyonu. Do Pierwszej Komunii przystąpił potajemnie podczas Rewolucji Francuskiej. Dwukrotnie odmawiano mu przyjęcia do seminarium. Pokonawszy wiele trudności, otrzymał święcenia kapłańskie w 1815 roku. Po trzech latach sprawowania funkcji wikariusza został proboszczem w parafii Ars. Jan żyjąc w wielkim ubóstwie, oddając się surowym postom, niezwykłym wyrzeczeniom oraz wytrwałej modlitwie, zaczął z wolna odradzać zobojętniałych parafian. Miał dar czytania w ludzkich sumieniach i przepowiadania przyszłości. Zasłynął jako spowiednik. W konfesjonale spędzał od 13 do 17 godzin dziennie.

Jego świętość ściągała tysiące pielgrzymów z dalekich stron. Często doświadczał fizycznej obecności i napaści szatana. Wyczerpany nadludzką pracą i umartwieniami zmarł 4 sierpnia 1859 roku. Pius X beatyfikował go w roku 1905. Kanonizowany przez Piusa XI (1925). Jest patronem proboszczów.

W IKONOGRAFII święty przedstawiany jest w stroju duchownym ze stułą na szyi, często w otoczeniu dzieci.


Zobacz wydawnictwa Poczty Watykanu:   1 - rok 2010 ►►►

Bł. Henryk Krzysztofik, prezbiter i męczennik

imię germ. złożone z elementów: heim ojcowizna i rihhi władca. Całość można interpretować jako „pan domu, władca ojczyzny”

Bł. Henryk Krzysztofik urodził się 22 marca 1908 r. we wsi Zachorzów, ok. 10 km od Opoczna w rodzinie średniozamożnych rolników. Po sześciu klasach szkoły powszechnej w 1925 r. rozpoczął naukę w Kolegium św. Fidelisa w Łomży, prowadzonym przez kapucynów. Wstąpił w ich szeregi w sierpniu 1927 r. w Nowym Mieście nad Pilicą, przyjmując imię Henryk i wkładając habit. Po złożeniu czasowych ślubów w 1928 r. przełożeni wysłali br. Henryka do seminarium w Breust-Eijsden w Holandii. Po dwóch latach i ukończeniu studiów filozoficznych, Henryk wysłany został w 1930 r. do Rzymu na studia teologiczne na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. W Rzymie złożył śluby wieczyste w 1931 r., a dwa lata później otrzymał święcenia kapłańskie.

Po zdobyciu tytułu licencjata w 1935 r. wrócił do Polski i zaczął pracę duszpasterską w Lublinie. Został wykładowcą w seminarium kapucyńskim. Wykładał teologię dogmatyczną, apologetykę i Regułę zakonu. Niebawem został rektorem seminarium i wikariuszem w swoim lubelskim klasztorze. Często głosił kazania, spowiadał, obejmował duszpasterską opieką siostry zakonne, był poszukiwanym kierownikiem duchowym. W pamięci osób, które go znały, zachował się jako człowiek pełen ognia i miłości.

Pod koniec 1939 r., wskutek II wojny światowej, z klasztoru zostali wyrzuceni posługujący w nim bracia z Holandii. Wyjechał też dotychczasowy gwardian, o. Jezuald Willemen. Obowiązki gwardiana i rektora seminarium przejął o. Henryk. 25 stycznia 1940 r. gestapo, w ramach akcji likwidacji lubelskiego duchowieństwa, aresztowała kapucynów z lubelskiego klasztoru. 8 kapłanów i 15 kleryków uwięziono na Zamku Lubelskim. Tam o. Henryk zdołał zorganizować, dzięki kontaktom ze strażnikami, dodatkowe racje żywności. Pozyskał też hostie i wino. Dzięki temu w przepełnionej więziennej celi codziennie była odprawiona Eucharystia. Bracia gromadzili się wokół taboretu, który teraz pełnił rolę ołtarza, na którym zamiast kielicha stała zwykła szklanka.

8 czerwca 1940 r. Henryk i jego współbracia przewiezieni zostali do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, założonego na terenie byłej wioski olimpijskiej z 1936 r. Stamtąd 14 grudnia 1940 r. wywieziono ich do Dachau, gdzie Niemcy zgromadzili tysiące polskich kapłanów. Ojciec Henryk otrzymał numer (tzw. winkiel - trójkąt na ubraniu więźnia obozowego) 22637.

Umarł z głodu i wyczerpania 4 sierpnia 1942 r. Jego ciało Niemcy spalili w obozowym krematorium. Potem już żaden z braci i kleryków kapucyńskich nie zginął w niemieckich obozach śmierci. Został beatyfikowany wraz z czterema innymi kapucynami: Anicetem Koplińskim, Fidelisem Hieronimem Chojnackim, Florianem Stępniakiem i Symforianem Duckim przez św. Jana Pawła II w Warszawie 13 czerwca 1999 r., w gronie 108 polskich męczenników II wojny światowej.

Inni patroni dnia

Bł. Arystarcha bpa Tessalonik († I w.)
Św. Eufroniusza bpa Tours († 573)
Bł. Franciszka Gecco ps. († 1350)
Bł. Fryderyka Janssoone zk. († 1916)
ŚwŚw. Justyna, Krescencjusza mm. († 258)
Bł. Rajnera bpa († 1180)
Św. Tertuliana kpł. m. († poł. III w.)

 
Jan Paweł II na 31 tydzień  
 
Nie można pozostawić żadnego kraju, nawet słabszego, poza obrębem wspólnot, które obecnie powstają.
 
Gdzie mieszkamy