MŁODOŚĆ TO BRZMI DUMNIE

W GÓRACH JEST TO, CO KOCHAMY!

Magdalena Szczepanek

Kto (wcześnie) rano wstaje, temu Pan Bóg… daje! W myśl tego przysłowia wstaliśmy o 4:00, żeby o 5:45 stać w pełni gotowości na Dworcu Kolejowym w Dębicy. Pociąg Regio ze stacji Dębica do stacji Tarnów odjedzie z peronu drugiego – planowany odjazd pociągu 6:07.

No i ruszyliśmy, w podróż, przygodę, wycieczkę z Bożym błogosławieństwem udzielonym przez ks. Pawła kilka minut przed odjazdem. Nie myślcie Drodzy Czytelnicy, że tym jednym pociągiem dotarliśmy w ustalone miejsce rozpoczęcia Rajdu, nie. W Tarnowie przesiadka na pociąg jadący do Starego Sącza, a po drodze jeszcze jedna w Stróżach. No, ale tyle o pociągach! Przejdźmy do rzeczy! 9:22 meldujemy się pod Ołtarzem Papieskim w Starym Sączu. Chcieliśmy przybić pierwszą pieczątkę w Domu Pielgrzyma „Opoka” tylko, że… zapomnieliśmy wydrukować „kapownika” dla naszej drużyny. Jednak, co trzynaście głów, to nie jedna! Dlatego w „Opoce” zamiast poprosić o pieczątkę, najpierw poprosiliśmy o wydrukowanie kapownika.

Po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia oficjalnie rozpoczęliśmy XXIV Rajd KSM DT im. ks. Walentego Gadowskiego w Beskidzie Sądeckim 17-19.05.2019! Od początku z przygodami! Nasz cel na pierwszy dzień – 25 km – Wielka Przehyba – Radziejowa – Wielki Rogacz – Mały Rogacz – Litawcowa – Obidza. Droga na szczyt nie była łatwa, bo duża różnica wzniesień była odczuwalna. Nie lada wyczynem było z 400 metrów n.p.m. wspiąć się nagle na 1262 m n.p.m. Daliśmy radę, z wzajemnym wsparciem no i oczywiście siłą z Góry! Wieczorem dotarliśmy do naszej chatki na Obidzy, z jej okien mieliśmy przepiękny widok na Beskid. Przyjechała reszta ekipy – Kasia, Seba i Miłosz. W takich okolicznościach, wszyscy razem świętowaliśmy moje 18-te urodziny! Uwierzcie, że dmuchanie świeczek z tak pięknym widokiem na góry oszałamiało i zapomniałam pomyśleć życzenia… Chociaż z drugiej strony o czym więcej można było wtedy marzyć? W kolejnym dniu czekaliśmy aż dojedzie do nas ks. Paweł i Filip, żeby już w pełnym składzie wyruszyć dalej. Mieliśmy do przejścia tego dnia 15 km, a w nich zawarte takie miejsca docelowe – Przełęcz Gormadzka – Eliaszówka – Piwowarówka – Piwniczna Zdrój (miejsce Bazy Rajdu).

Doszliśmy! Bez złych przygód, trochę zmęczeni, ale szczęśliwi! Kasia, Gabrysia i Eliza test wiedzy religijnej napisały na maksymalną ilość punktów! Odświeżyliśmy się i wróciliśmy na integrację przy ognisku. Wieczorem wszyscy razem ćwiczyliśmy śpiewanie *naszej rajdowej piosenki do melodii znanej piosenki „Weź nie pytaj”. Trzeci dzień był dla nas wyjątkowy, bo… KSM Pustków-Osiedle zdobył I miejsce na XXIV Rajdzie KSM DT im. ks. Walentego Gadowskiego w Beskidzie Sądeckim!!! Nie kryliśmy radości, przechodni Puchar Zwycięzców zajmuje aktualnie honorowe miejsce w naszej salce parafialnej! Za rok oddamy go z dumą… A może uda nam się obronić tytułu?! Okaże się, tylko Góra to wie! Pokrótce opowiedziałam Wam Czytelnicy, co działo się u nas przez te trzy dni wędrówki. Jednak to tylko 1/3 tego, co przeżyliśmy. Dlatego, że więcej wydarzyło się w naszych sercach. To nimi byliśmy bliżej Boga. Na rajdzie żyliśmy jak RODZINA, taka rodzina Bogiem silna. Martwiliśmy się o siebie, pomagaliśmy sobie, czasami się denerwowaliśmy, upominaliśmy, cieszyliśmy się sobą. Bo w KSMie jesteśmy właśnie taką rodziną, która się przyjaźni, a nasze podróże pokazują tylko i wyłącznie to, jak dobrze jest nam być ze sobą! Nie rozmawialiśmy o tym, ale ja to zauważyłam, a nawet sprawdziłam i zaświadczam, że wszyscy tak uważają. Zobaczcie sami. Kilka refleksji z majowego, niedzielnego wieczoru, kiedy każdy z nas był już w swoim domu… Dziękowaliśmy sobie. Tylko, że dziękując, widzieliśmy w sobie nawzajem Boga, więc dziękowaliśmy tak naprawdę Jemu!

Kochani! Nie ma słów, żeby wyrazić wdzięczność dla każdej i każdego z Was! Za nami fantastyczne dni, które pokazały co to oznacza być GOTÓW! Pokazały że deszcz, wysokie góry czy napotkane ślady niedźwiedzia, to dla nas żaden problem! Zawsze najważniejszy jest efekt końcowy, a ten w naszym przypadku jest najlepszy z możliwych!

Patryk, kapitan drużyny

Patryk! Osiągnąłeś szczyty profesjonalizmu! Te 2 lata już zawsze będą w naszej pamięci, a hasło Beskid Sądecki będzie się kojarzyło z jednym! PS. Zwycięstwo smakuje wybornie, ale byłoby niczym bez Was, dlatego i ja z serca dziękuję!

Kasia

Dziękuję Wam kochani, za najlepsze urodziny pod słońcem! W takim towarzystwie i okolicznościach przyrody nawet nie marzyło mi się ich obchodzić! Poza tym dziękuję za ogromną dawkę uśmiechu i żartów… sama uśmiałam się do łez, szło się przez to dwa razy lepiej! Dziękuję!

Madzia

Ja też Wam dziękuję! Szczerze, dawno się tak super nie bawiłem jak na tym rajdzie z Wami, mimo zmęczenia było wspaniaaaale!

Maciek

Ja dziękuję za ten wspaniały weekend, który mogłam przeżyć z Wami! Bardzo miło było się zresetować od codzienności z takimi wspaniałymi ludźmi!

Gabrysia

I ja się wspaniale bawiłem, żałuję tylko, że nie mogłem iść z Wami od piątku, ale i tak było świetnie!

Filip

Jednak drużyna to drużyna! Dziękuję również Wam wszystkim, przede wszystkim Patrykowi, za dopięcie wszystkiego na ostatni guzik… jestem bardzo wdzięczna! Co więcej był to piękny czas na regenerację po maturze!

Natalia

Ja też wszystkim dziękuję, szczególnie, że był to mój pierwszy Rajd. Następny też chciałbym przeżyć w tym samym gronie. Dziękuję za te kilometry przebyte z Wami!

Piotrek

Dziękuję za każdą pomoc, miłe słowo i atmosferę, która pomogła mi uwierzyć, że dam radę! Cieszę się, że byłam tam z Wami, mimo że nie mogłam zostać do niedzieli. Przeszłam z Wami długie kilometry, a to przecież najważniejsze! Kocham Was i jestem za Was bardzo wdzięczna!

Eliza

Co roku chodzę w Beskid Sądecki
Bo gdzie w maju miałbym iść?!
Biorę plecak, w nim wszystko mam!
Mapę trzymam tu w rękach, bo do bazy
bez przeszkód chcę przyjść!
Chcę wciąż przygód, dobrze, że jest rajd!
Największa przygoda, jaką zesłał nam
Pan! (Alleluja, Amen, heja)
Ja się nie nudzę, ja się z Wami nie nudzę!
Co roku od nowa to kocham, co roku
czekam!
Mówię Wam!
Ref. Weź nie pytaj, weź chodź z nami!
Nie daj wiecznie prosić się.
W górach przecież bliżej Boga
Odkryć to, nie lękaj się.
Weź nie pytaj, weź chodź z nami!
Weź no wraz uśmiechnij się
Dodasz siły temu obok
Przejdzie górę, nawet dwie!

Ja chcę jak Kostka wędrować wciąż,
wędrować wciąż.
I z Bogiem żyć w zgodzie, by świętym
w przyszłości móc być.
Jak Karolina, chcę piękna być.
Czystości dochować i patronką młodzieży
też być.
Cnota, praca i nauka, przez 25 lat KSM,
w życiu każdego tkwi!
Dzisiaj tutaj dziękujemy,
Za tworzenie historii tak barwnej i pięknej
jak my!
My wszyscy!
Ref Weź nie pytaj, weź chodź z nami!
Nie daj wiecznie prosić się.
W górach przecież bliżej Boga
Odkryć to, nie lękaj się.
Weź nie pytaj, weź chodź z nami!
Weź no wraz uśmiechnij się
Dodasz siły temu obok
Przejdzie górę, nawet dwie!

Kiedy stuknie mi 50 lat
będę słuchać w RDN-ie
jak młodzi znowu zdobywają szlak!
Ty powiesz mi, przypomnisz mi, jak
mówiłam Ci:
Ref. Weź nie świruj, weź chodź z nami!
Nie daj wiecznie prosić się.
W górach przecież bliżej Boga
Odkryć to, nie lękaj się.
Weź nie pytaj, weź chodź z nami!
Weź no wraz uśmiechnij się
Dodasz siły temu obok
Przejdzie górę, nawet dwie!

MŁODOŚĆ TO BRZMI DUMNIE