||

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE – 1. ROZWAŻANIE

Za zasłoną inny świat

Miłość i śmierć
– te dwa doświadczenia
zatrzymują rozbiegane życie.
Pomyśl o swojej śmierci
i o tym, co później.
Wielki Post może być
w tej zadumie pomocny.
Śmierć i zmartwychwstanie
Pana Jezusa
wymykają się logice
doczesności.
Może więc warto zajrzeć
za zasłonę innego świata?

Dekompozycja ducha

Ks. Krzysztof Pawlina

W Trzęsaczu, na pobrzeżu szczecińskim, stoi fragment ściany kościoła wybudowanego na przełomie XIV i XV wieku. Wtedy świątynię dzieliły od morza ponad 2 km, jednak w miarę upływu czasu woda wykradała uprawiane tereny. Do morza było coraz bliżej. Ludzie patrzyli, jak szalejące fale zbliżały się do wioski. Obserwowali, dyskutowali, rozkładali bezradnie ręce. Kiedy morze zbliżyło się do murów kościoła na odległość 60 m, odprawiono w nim ostatnie nabożeństwo, a po kilku miesiącach woda zabrała boczną ścianę świątyni. Dziś można oglądać zachowany fragment ściany południowej. Kilka lat temu umocniono klif, zabezpieczono ruiny, które są teraz atrakcją turystyczną. Kiedyś to był dom Boży, w którym śpiewano psalmy, głoszono Ewangelię. Tablica przy kościele informuje, że jest to jedyna tego typu ruina w Europie.

Przywołuję tę prawdziwą historię z Trzęsacza, aby zadać pytanie: czy ocean sekularyzacji nie zbliża się do Kościoła, w którym jeszcze odprawiamy nabożeństwa? Czy te fale nie dotykają również naszego życia duchowego? Wydaje się, że są one coraz silniejsze i powoli zabierają teren wiary, tradycji i kultury chrześcijańskiej.

Co my robimy w tej sytuacji? Podobnie jak ludzie w Trzęsaczu – patrzymy, kiwamy głowami, narzekamy, rozkładamy ręce, mówimy, że pewnie będzie w Polsce to samo co w Europie. Bezradność duchowa, paraliż woli produkują słowa – słowa, które nic nie znaczą wobec zbliżającego się oceanu sekularyzmu. Widzimy nadchodzące niebezpieczeństwo, opisujemy je, analizujemy socjologicznie, omawiamy na sympozjach, a morze zagarnia coraz większe obszary. Kościół w niebezpieczeństwie pozostaje w rękach bezradnych ludzi.

A jednak zdarza się, że tym falom coś lub ktoś się przeciwstawia. Amedeo Modigliani, włoski malarz żydowskiego pochodzenia żyjący w Paryżu, miewał wiele kobiet, jednak prawdziwie zakochał się w Jeanne Hebuterne. Kiedy rodzice dowiedzieli się, że ich córka związała się z człowiekiem o złej reputacji, wyrzucili ją z domu. Marszand Leopold Zborowski i jego żona, którzy troszczyli się o malarza zarówno w wymiarze artystycznym, jak i czysto ludzkim, wynajęli młodym mały pokój, by mieli się gdzie podziać. Kiedy front I wojny światowej zbliżał się do Paryża i sytuacja stawała się napięta, okazało się, że Jeanne i Amedeo będą mieli dziecko. Powstał problem. Sytuacja materialna była katastrofalna, bliskość działań wojennych sprawiała, że ludzie masowo wyjeżdżali na południe Francji. A tu taka nowina.
– Jedyna nadzieja – mówi żona Zborowskiego – że Amedeo pójdzie po rozum do głowy. Są przecież ludzie, którzy pomagają pozbyć się problemu. W czasie wojny wiele kobiet korzysta z ich usług. Potrzeba tylko pieniędzy. I nawet o to Zborowscy byli gotowi zadbać. Wtem ich przyjaciółka pyta:
– Ale co na to Jeanne? Przecież jest katoliczką. Czy nikt nie pomyślał, co ona przeżywa? Może nie zgodzi się na usunięcie ciąży. Żona Zborowskiego nadal nie dawała za wygraną: – Nawet jeśli ma tego typu myśli i boi się popełnić grzech, trzeba jej to wybić z głowy!

Kiedy poruszono ten temat z Modiglianim, malarz gwałtownie uciął dyskusję: – Jeanne nie pozbędzie się dziecka. I dodał: Ona wierzy w Jezusa, a On, zdaje się, nie pochwala takich rzeczy.

Jeanne urodziła córkę, której Modigliani dał na imię Jeanne i bardzo się nią cieszył.

Żyd z Livorno w krytycznej sytuacji mówi: Jezus nie pochwala takich rzeczy!

I tak zatrzymuje rozhuśtane fale. Fale mogą uderzać, ale nie one o nas decydują.

Siłę oddziaływania ma to, co jest w nas w środku. Trzeba się tylko odważyć być tym, kim się jest. A wtedy życie wróci również na potopione moralnie przestrzenie.

Ks. Krzysztof Pawlina

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE – 1. ROZWAŻANIE

Podobne wpisy

  • ||

    Wielki Post 2021 (2)

    REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE
    Niedziela nr 9 z dnia 28 II 2021
    W uścisku z krzyżem
    Góra Krzyży niedaleko Szawli na Litwie jest jednym z wielu sanktuariów pod gołym niebem. Znajduje się tam ogromna liczba krzyży – od tych kilkumetrowych do całkiem maleńkich. Są wśród nich krzyże rzeźbione, bogato zdobione, ale i te bardzo skromne. Długo stałem pośród nich. Cisza i te krzyże.

  • ||

    Adwent 2023 (3)

    CYKL ADWENTOWY
    Niedziela nr 50 z dnia 10 XII 2023
    Edward Hopper, amerykański malarz XX wieku, należy do grupy artystów określanych mianem realistów. Jego świat zawieszony jest w wymiarze czekania, on sam zaś bywa nazywany malarzem samotności. Zamknięty w sobie, milczący, ożenił się z malarką o zupełnie odmiennym charakterze.

  • ||

    Wielki Post 2021 (1)

    REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE
    Niedziela nr 8 z dnia 21 II 2021
    Pajęczyna silniejsza niż kamień
    W długo niesprzątanym domu wiszą pajęczyny. Dla nas są zwykłym śmieciem, dla pająka – dziełem sztuki. Tka je cierpliwie, ale zanim rozpocznie tę delikatną pracę, musi znaleźć punkt, który będzie przytrzymywał całą misterną konstrukcję. Nielubiany pająk może się okazać nauczycielem. Stał się natchnieniem dla Pietera Bruegla Starszego.

  • ||

    Wielki Post 2025 (1)

    REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE
    Niedziela nr 10 z dnia 6 III 2022
    Wieża pośród wieżowców
    Gdy wędrowałem przez miasteczka Dolnego Śląska, ze zdziwieniem przeczytałem w przewodniku, że u podnóża Karkonoszy leży ok. trzydziestu zamków i pałaców. Niektóre popadły w ruinę, inne, odrestaurowane, służą jako muzea, hotele, restauracje.